Sołtys, czyli przewodniczący organu wykonawczego sołectwa, nie ma jednej ogólnopolskiej pensji, bo jego dochód zależy od uchwały rady gminy, wielkości sołectwa i zakresu obowiązków. Pytanie, ile zarabia sołtys, sprowadza się więc w praktyce do sprawdzenia lokalnej diety, ewentualnych zwrotów kosztów oraz dodatkowych świadczeń, które pojawiają się tylko w części samorządów. W tym tekście rozkładam temat na czynniki pierwsze: pokazuję podstawę prawną, realne widełki stawek i różnicę między bieżącą dietą a dodatkiem przysługującym byłym sołtysom.
To jest dieta lokalna, a nie jedna ogólnopolska pensja
- W 2026 r. uchwały gmin pokazują rozrzut od 200 zł za sesję do 1 200 zł miesięcznie.
- Dieta sołtysa jest lokalną rekompensatą, a nie jedną ustawową pensją.
- Niektóre gminy dokładają zwrot kosztów podróży albo drobne dodatki za dodatkowe czynności.
- Byli sołtysi mogą pobierać świadczenie KRUS w wysokości 373,67 zł miesięcznie.
Dlaczego nie ma jednej stawki dla sołtysa
Najważniejsze jest to, że sołtys nie ma ustawowo gwarantowanej, jednolitej pensji. Art. 37b ustawy o samorządzie gminnym daje radzie gminy możliwość ustalenia zasad, na jakich sołtysowi przysługuje dieta i zwrot kosztów podróży służbowej. W praktyce oznacza to, że jedna gmina może płacić stały ryczałt miesięczny, inna rozliczać udział w sesjach, a jeszcze inna ograniczyć się do samego zwrotu wybranych wydatków.
To ważne rozróżnienie, bo dieta nie jest klasyczną pensją z etatu. Ma rekompensować czas, dojazdy i drobne koszty związane z funkcją, a nie wynagradzać pracę w systemie pracowniczym. Z mojego punktu widzenia właśnie tu najczęściej rodzi się nieporozumienie: ludzie porównują sołtysa do urzędnika, a to zupełnie inny model finansowy. Ta różnica najlepiej widać, gdy spojrzymy na konkretne stawki w gminach.

Jakie kwoty pojawiają się w gminach
W uchwałach z 2026 r. widać bardzo szeroki rozrzut, ale najczęściej mowa o kilkuset złotych miesięcznie. W praktyce spotyka się zarówno niewielkie diety za udział w sesjach, jak i stałe ryczałty miesięczne, które w lepiej opłacanych gminach przekraczają tysiąc złotych.
| Gmina / model | Stawka | Co to oznacza w praktyce |
|---|---|---|
| Podedwórze | 200 zł za udział w sesji | Roczna kwota zależy od liczby posiedzeń i frekwencji. |
| Suwałki | 350 zł miesięcznie | Około 4 200 zł rocznie przy pełnym roku pełnienia funkcji. |
| Wysokie | 400 zł miesięcznie | To daje około 4 800 zł rocznie. |
| Oława | 700 zł miesięcznie | Rocznie to około 8 400 zł. |
| Siedlec | 1 000-1 200 zł miesięcznie | W większych sołectwach roczna kwota może dojść do 12 000-14 400 zł. |
To nie jest średnia krajowa, tylko próbka realnych uchwał, która dobrze pokazuje skalę różnic. W jednej gminie sołtys dostaje symboliczny dodatek, w innej już wyraźniejszy element budżetu domowego. Różnicę robi nie tyle sama funkcja, ile lokalna uchwała i skala obowiązków. Na wysokość kwoty wpływa kilka bardzo konkretnych rzeczy.
Od czego zależy wysokość diety
Ja patrzę przede wszystkim na cztery zmienne: wielkość sołectwa, liczbę obowiązków, formę rozliczenia i zasady potrąceń. Im większa miejscowość i im częstszy kontakt z mieszkańcami, urzędem oraz radą gminy, tym większa szansa na wyższą dietę.
- Liczba mieszkańców - część gmin różnicuje stawki między sołectwami albo ustala wyższe kwoty dla większych wsi.
- Forma wypłaty - miesięczny ryczałt daje przewidywalność, a dieta za sesję oznacza większą zmienność.
- Zakres zadań - im więcej zebrań, konsultacji, doręczeń i spotkań z mieszkańcami, tym wyższa zwykle rekompensata.
- Nieobecności i przerwy w funkcji - uchwały często przewidują pomniejszenia, więc kwota na papierze nie zawsze trafia w całości na konto.
W praktyce spotykałem też rozwiązania, w których dieta jest obniżana za każdą nieobecność na sesji albo zebraniu sołtysów, a w innych gminach uchwała wprost uwzględnia koszt dojazdu do urzędu. To pokazuje, że sam nagłówek w uchwale nie wystarcza - trzeba czytać warunki wypłaty. I właśnie te warunki prowadzą do kolejnego pytania: co poza samą dietą może jeszcze zasilić portfel sołtysa.
Jakie dodatkowe pieniądze mogą dojść obok diety
Najczęściej są to trzy rzeczy: zwrot kosztów podróży służbowej, rekompensata za dodatkowe zadania i proporcjonalne rozliczenie w miesiącu objęcia lub zakończenia funkcji. To brzmi technicznie, ale w budżecie domowym ma duże znaczenie, bo nawet kilkadziesiąt złotych różnicy co miesiąc daje zauważalny efekt w skali roku.
- Zwrot podróży - gmina może pokrywać dojazdy związane z wykonywaniem obowiązków poza miejscowością.
- Dodatki zadaniowe - w niektórych samorządach pojawiają się drobne kwoty za czynności takie jak doręczanie decyzji podatkowych albo udział w pracach organizowanych przez gminę.
- Rozliczenie proporcjonalne - jeśli sołtys obejmuje funkcję w połowie miesiąca albo kończy ją przed końcem okresu rozliczeniowego, dieta bywa liczona za faktyczną liczbę dni.
- Potrącenia - część uchwał przewiduje obniżki za nieobecność, więc kwota z uchwały i kwota wypłaty mogą się różnić.
Nie traktowałbym tych dodatków jako standardu. To raczej lokalne rozwiązania, które zależą od polityki gminy i od tego, jak rada ułoży uchwałę. Z perspektywy osoby zainteresowanej funkcją ważne jest więc nie tylko „ile”, ale też „na jakich zasadach”.
Co dostaje były sołtys po zakończeniu funkcji
Tu łatwo się pomylić, bo wiele osób wrzuca do jednego worka bieżące zarobki i późniejsze świadczenie dla byłych sołtysów. To dwa różne tematy. Obecnie KRUS wypłaca świadczenie pieniężne z tytułu pełnienia funkcji sołtysa w wysokości 373,67 zł miesięcznie od 1 marca 2026 r., po corocznej waloryzacji.
Żeby je dostać, trzeba zwykle spełnić kilka warunków: pełnić funkcję przez co najmniej dwie kadencje i nie krócej niż 8 lat, osiągnąć odpowiedni wiek oraz nie być prawomocnie skazanym za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe popełnione w związku z funkcją. Ważne jest też to, że świadczenie może przysługiwać również osobom, które pobierają już emeryturę z ZUS lub innego organu rentowego. To nie zastępuje diet z gminy, ale dla wielu byłych sołtysów stanowi realny, stały dodatek.
Żeby ocenić własną sytuację, trzeba jednak zejść poziom niżej i sprawdzić lokalną uchwałę, bo to ona ustawia faktyczną wypłatę.
Jak sprawdzić stawkę w swojej gminie
Jeżeli chcesz znać realną odpowiedź dla konkretnej miejscowości, nie zgaduj. Ja zaczynam od uchwały rady gminy, bo tam zwykle leżą wszystkie szczegóły: kwota, zasady potrąceń, termin wypłaty i ewentualny zwrot kosztów podróży.
- Wejdź do Biuletynu Informacji Publicznej swojej gminy i znajdź uchwałę o dietach sołtysów.
- Sprawdź, czy stawka jest miesięczna, kwartalna, czy wypłacana za udział w sesji albo zebraniu.
- Poszukaj zapisów o pomniejszeniach za nieobecność, bo to one najczęściej zmieniają faktyczną wypłatę.
- Ustal, czy kwota jest podana brutto, czy uchwała mówi o innej formie rozliczenia.
- Dodaj do kalkulacji zwrot dojazdów i ewentualne dodatkowe zadania, jeśli gmina je przewiduje.
Jeśli ktoś chce szybko oszacować roczny dochód, najprostszy wzór wygląda tak: miesięczna dieta razy 12, a w modelu sesyjnym kwota za jedno posiedzenie razy przewidywana liczba posiedzeń w roku. Brzmi banalnie, ale właśnie ten prosty rachunek od razu pokazuje, czy mówimy o dodatku w wysokości kilku tysięcy złotych rocznie, czy o kwocie wyraźnie wyższej.
Co naprawdę oznaczają te liczby dla budżetu sołtysa
Najuczciwsza odpowiedź jest prosta: sołectwo nie daje jednej, stałej pensji, tylko lokalnie ustalaną dietę. W jednych gminach to symboliczny dodatek, w innych już kilkanaście tysięcy złotych rocznie, ale nadal mówimy o wynagrodzeniu, które rzadko zastępuje normalny etat.
- Nie ma jednego krajowego cennika - wszystko zależy od uchwały gminy.
- Najczęstszy model to ryczałt miesięczny w kilku setkach złotych.
- Wyższe stawki pojawiają się zwykle tam, gdzie sołtys ma więcej obowiązków lub większe sołectwo.
- Dla byłych sołtysów ważny jest też osobny dodatek KRUS, który potrafi realnie poprawić sytuację finansową po latach pełnienia funkcji.
Jeśli więc oceniasz tę funkcję finansowo, patrz nie na sam tytuł, tylko na konkretną uchwałę, zakres obowiązków i dodatkowe świadczenia. To właśnie tam kryje się prawdziwa odpowiedź na pytanie o zarobki sołtysa.